VIRIDIS / KREV
STRONA GŁÓWNA AKTUALNOŚCI DZIKA RZEKA POPiG KRE VIRIDISPaździernik 23 2017 16:59:07
EKOLOGIA:

> DZIKA RZEKA

> HERPETOFAUNA

> TRESURA STOP

> UMARŁE DRZEWA

KULTURA:
> OŻYWIĆ MIASTO

> OPUSZCZONE I ZAPOMNIANE

SPOŁECZEŃSTWO:
> MANIFEST

POLUB NAS NA FB
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 92
Nieaktywowany Użytkownik: 489
Najnowszy Użytkownik: ExpappyExteno
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
„Zrozumieć i uzasadnić działania na rzecz wyzwolenia zwierząt"
Zrozumieć i uzasadnić działania na rzecz wyzwolenia zwierząt


Na podstawie książki Petera Singera a także własnych przemyśleń kształtowanych, i bardziej rozumianych, każdego dnia.


Przez lata świat był stopniowo atakowany ze strony ludzi, którzy uważali, że "coś jest nie tak". Człowiek intuicyjnie rozpoznawał, iż pomimo usprawiedliwień ze strony prawnej, wciąż dzieją się rzeczy, które uderzają w jego moralność i sumienie. Tak właśnie rozpoczęto walkę o nowe prawa, zniesiono niewolnictwo czarnoskórych, i tak też narodził się ruch feministyczny. Gdy jednak podstawowe prawa człowieka zaczęły być respektowane, w umysłach ludzi na całym świecie narodził się nowy problem- a raczej prastary, lecz marginalizowany- prawa zwierząt. Tak samo jak absurdalne wydawało się niegdyś prawo kobiet do głosowania, czy prawo czarnoskórych do pełnego szacunku- tak dzisiaj, większość ludzi uznaje, iż nie ma nic złego ani dziwnego w zabijaniu i zjadaniu zwierząt, wykorzystywaniu ich do rozrywki czy jako materiał na ubranie.
Należy również zauważyć, że respektowanie prawa do godnego życia zwierząt nie jest nowością. Wegetarianizm był znany już setki lat temu tak samo jak pogląd, że nie powinniśmy zabijać żadnych istot żywych, odczuwających ból. Problematyka praw zwierząt pojawia się w dawnych pismach filozoficznych, a także jest sygnalizowana w dziełach i wypowiedziach sławnych ludzi z epoki.
Skala jaka objęła wykorzystywanie zwierząt od XIX wieku wciąż rośnie, i w wieku XXI przybrała niesamowite, nadprodukcyjne rozmiary. Miliony zwierząt wykorzystywanych do bezsensownych testów nie dających wyników, które posłużyłyby do ratowania ludzi, tysiące zwierząt, które trafiają na nasze talerze uprzednio będąc ofiarami hodowli w systemie klatkowym, setki norek i innych zwierząt futerkowych brutalnie zabijanych dla modnych futer, torebek, rękawiczek, butów. Gdybyśmy nie potrafili przeżyć bez zadawania tym istotom cierpienia, gdyby było to niezbędne by utrzymać nasz gatunek- wtedy miałoby to jeszcze jakieś uzasadnienie. Nie widzę jednak żadnej argumentacji, która przekonywałaby mnie, że nie możemy, bez tych pełnych krwi procederów, godnie i wygodnie przeżyć, szczególnie, przy obecnym stanie rozwoju technologicznego.

Zwierzęta i ich prawo do godnego życia.
By zrozumieć działania na rzecz praw zwierząt, a także uznać zwierzęta za istoty, które rzeczywiście na poszanowanie takowych praw zasłużyły, musimy najpierw odrzucić pewne, powszechne, argumenty.
Często spotykam się z uznawaniem zwierząt za istoty mało rozumne, nie posiadające świadomości bądź też takie, które nie mają zdolności porozumiewania się- te wyznaczniki są wytłumaczeniem dla prawa do wykorzystywania zwierząt. Wszystkie powyższe argumenty muszę jednak zdecydowanie odrzucić. Wyznaczniki, które przyjęliśmy można bowiem obalić wykorzystując je jako wytłumaczenie złego traktowania niektórych ludzi. Osoby upośledzone bowiem są również często pozbawione zdolności porozumiewawczych, niemowlę jest z kolei, o niebo mniej rozumne niż pies. Jeżeli więc mamy uznać lepsze traktowanie ludzi tylko dlatego, że są gatunkiem homo sapiens powinniśmy zastanowić się nad tym, że przejawiamy tzw. szowinizm gatunkowy (Szowinizm gatunkowy-definicja), nie wiele różniący się (przynajmniej dla mnie) od rasizmu, ponieważ również opiera się na stawianiu interesów swojego gatunku (rasy) na pierwszym miejscu. Wyznacznik, który powinniśmy uznać za najstosowniejszy to odczuwanie bólu i cierpienia.

"Należy pytać nie o to, czy zwierzęta mogą rozumować, ani czy mogą mówić, lecz czy mogą cierpieć."
-wypowiedział niegdyś Jeremy Bentham (1748-1832) i słowa te są dla mnie jedną z podstaw działań na rzecz praw zwierząt.
Ból- przykre doznanie uczuciowe i emocjonalne związane z rzeczywistym lub potencjalnym uszkodzeniem tkanek lub opisywane w kategoriach takiego uszkodzenia.
Cierpienie- wielki ból fizyczny lub psychiczny.
Zwierzęta bez wątpienia potrafią odczuwać ból a także cierpienie. Niejednokrotnie widzimy jak pies cieszy się na widok swojego właściciela bądź jak cierpi ('jest smutny') gdy tęskni za swym panem/przyjacielem, ze strachu, lub gdy odczuwa ból w wyniku choroby czy ran. By to stwierdzić nie potrzebujemy badań laboratoryjnych ani potwierdzeń naukowych. Ciężko w końcu rozszyfrować co tak naprawdę myśli zwierze- tak samo jak ciężko domyślić się jak wyglądają myśli niemowlęcia bądź człowieka chorego umysłowo. Mimo to pewne zachowania wskazują nam na to, co może odczuwać dana istota, i wcale nie jest nam do tego potrzebne porozumiewanie się z nią.
Cierpienie ludzi wynika zazwyczaj z niezaspokojenia potrzeb- szczególnie tych podstawowych. Podobnie jest ze zwierzętami. Co prawda nasze potrzeby różnią się, każdy gatunek wymaga innych warunków. Niedźwiedź polarny będzie cierpiał w temperaturze 15 stopni powyżej zera- ponieważ nie jest do takiej temperatury przystosowany. Człowiek będzie cierpiał jeżeli poczuje samotność, strach bądź jeżeli zabraknie mu jedzenia. Młoda małpka będzie cierpiała jeżeli odłączy się ją od matki. Poszanowanie każdej z tych istot opiera się na tym by uniknąć jej cierpienia, by nie zadawać jej bólu, ani fizycznego, ani psychicznego.
Nasze podejście nie powinno ograniczać się jednak tylko do ssaków i ptaków. Być może ślimak, krewetka, ryba nie są organizmami na tyle złożonymi by odczuwać takie stany uczuciowe jak np. pies, ale to nie usprawiedliwia zadawania im cierpienia, ponieważ posiadają receptory bólu i mogą odczuwać go równie dotkliwie jak człowiek, pomimo, że większość z tych gatunków nie wydaje przy tym żadnych dźwięków, czy też ich wzrok "nie wydaje się błagać o litość". Receptory bólu u niejednej ryby są o wiele wrażliwsze niż u człowieka.

ANIMAL LIBERATION
Działalność na rzecz praw zwierząt jest pewnie tym samym odruchem, który popychał ludzi od setek lat do działań rewolucyjnych, czy walki o dobro słabszych. Były to zawsze grupy ludzi, nie rozumianych przez większą część społeczeństwa. A jednak poszerzające rzeszę zwolenników aktywnie dążąc do wyznaczonych sobie celów.
Absurdem byłoby mówienie kilkaset lat temu o jakichkolwiek prawach czarnoskórych, podobnie jest dziś jest z prawami zwierząt. I choć pewne ustawy powoli regulują kwestię statusu prawnego zwierząt to są to ustawy nie do końca przestrzegane, omijane czy łamane pod pretekstem 'dobra człowieka' i niskiej szkodliwości czynu.

Ruch wyzwolenia zwierząt przybiera najróżniejsze formy- od bardzo pokojowego rozdawania ulotek na ulicach, spotkań czy wydawania książek na ten temat, po działania radykalne, dające widoczne i natychmiastowe skutki. Drugi rodzaj spotyka się ze zdecydowaną krytyką czy wręcz określeniem "terroryzmu"-słowa mającego dziś skrajnie negatywny wydźwięk. Jak jednak nazwalibyśmy dziś człowieka uwalniającego niewinnego czarnoskórego, przypiętego kajdanami do 'domu swojego pana'? Czy takowe postępowanie i chęć ofiarowania mu wolności nie byłaby czynem bohaterskim? Jest to pewnie dość ostry przykład ale doskonale oddaje podobieństwo ruchu praw zwierząt do ruchu na rzecz zniesienia niewolnictwa i tego, jak dziś postrzegamy pewne sprawy a jak były one postrzegane sto czy dwieście lat temu. Podobnie do powyższego przykładu, sprawa wygląda przy radykalnych działaniach na rzecz zwierząt. Zorganizowane grupy uwalniają króliki czy małpy z labolatoriów, niszczą sprzęt do wiwisekcji, niszczą rzeźnie- ponieważ tym działaniem zmniejszają opłacalność wykorzystywania zwierząt, i chcą jak największej ilości zapewnić żywot wolny od cierpienia. O tyle sprawa jest skomplikowana, o ile te działania są nie rozumiane przez większą część zjadaczy mięsa na całym świecie. Dodatkowo trudną kwestią jest fakt, że zwierzęta nie mają prawa głosu, i nie chodzi tu o samo prawo, a o fakt, że nie rozumieją powodów dla których zadajemy im ból, co wyzwala w nich jeszcze większy stres, oraz nie potrafią w żadnym języku świata powiedzieć "zostaw mnie, to boli". Dlatego też swoich 'rzeczników' znajdują w ruchach wyzwolenia zwierząt, niestety same nie potrafią wytłumaczyć nam, że cierpią. Ułatwia to także firmom mięsnym, czy innym instytucjom zbijającym interes na cierpieniu, tłumaczenie, że zwierzęta, jako 'istoty niższego rzędu' mogą być przez nas wykorzystywane i nie mają nic przeciwko, a jeżeli mają to tego przecież nie rozumieją. Do kanonu mowy, czy np. książek do biologii, weszły takie sformułowania jak "produkują one mięso", "dają nam mleko". Dla obrońców zwierząt są to stwierdzenia nie do przyjęcia, ponieważ zwierzęta nie przyszły na świat po to by nam usługiwać, ani też po to aby cokolwiek nam dawać, a mleko produkują dla swoich potomków, nie zaś dla ludzi.
Być może łatwiej zawierzać reklamom, producentom mięsa, naukowcom zbijającym fortunę na badaniach nad zwierzętami, lecz czy nazywając siebie "istotami wyższego rzędu" nie przyszedł czas na odcięcie się od krwiożerczych zachowań? Namawiam do refleksji na ten temat i szczerze polecam książkę Wyzwolenie zwierząt Petera Singera.

"Przyjdzie czas, że będziemy spożywanie zwierząt tak samo potępiali, jak dzisiaj potępiamy ludożerstwo, jedzenie nam podobnych."
Leonardo da Vinci


Komentarze
gonus dnia listopad 11 2009 16:06:54
Kim11 dnia grudzień 15 2012 12:43:53
prom dress prom dress
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
CZYTELNIA:

> KRASNYSTAW ZAPOMNIANY

ZABYTKI KRASNEGOSTAWU:

> DWÓR STAROŚCIŃSKI

> POCZTA KONNA

> STAJNIA CARSKA

> ZAMEK W K-STAWIE

> PO AUGUSTIAŃSKIE

ZABYTKI POWIATU:

> WIEŻA W KRYNICY

> ZAMEK W KRUPEM

> ZAMEK W ORŁOWIE

WYBRANE ARTYKUŁY:
>Ludowe obyczaje wielkanocne na terenie powiatu krasnostawskiego

> Chłostra - Chłopcy z Lasu

> Raport o stanie kultury- ochrona dziedzictwa

> Zrozumieć i uzasadnić działania na rzecz wyzwolenia zwierząt

> Wstawaj szkoda dnia

> O wspólną demokratyczną Palestynę - pogrzebać rozwiązanie dwu państwowe

POEZJA I PROZA
> Polityk

> Łowca Glonów

> Poezja i proza wybrana

Copyright KREV 2007/2015 - FUCK THE PSYCHO BUSH


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie