VIRIDIS / KREV
STRONA GŁÓWNA AKTUALNOŚCI DZIKA RZEKA POPiG KRE VIRIDISLipiec 20 2019 02:49:44
EKOLOGIA:

> DZIKA RZEKA

> HERPETOFAUNA

> TRESURA STOP

> UMARŁE DRZEWA

KULTURA:
> OŻYWIĆ MIASTO

> OPUSZCZONE I ZAPOMNIANE

SPOŁECZEŃSTWO:
> MANIFEST

POLUB NAS NA FB
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 92
Nieaktywowany Użytkownik: 687
Najnowszy Użytkownik: ExpappyExteno
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Tzw. "zamek Kicińskigo"
W TAKIM ZAMKU.. TYLKO HAMLET

W nawiązaniu do artykułu pt. "W takim zamku mieszkał Hamlet" (Super Tydzień nr 34, z dnia 22 sierpnia 2011 r.), gdzie zgoła fantazyjnie, acz z wielkim przekonaniem opisuje się rzekomy krasnostawski zamek królewski, oraz gdzie zamieszczony został rysunek pana Tadeusza Kicińskiego stanowiący rekonstrukcję przestrzenną planu tegoż zamku, który to plan zawarty został w dziele pt. "Artilleria /../" autorstwa Józefa Naronowicza-Narońskiego. Pragnę zwrócić uwagę na wszech obecną, a niedopuszczalną fikcję zawartą we wspomnianym artykule. Sama już rekonstrukcja obarczona jest licznymi nadużyciami i nadinterpretacjami. Wskazać tu należy brak we wzorcowym planie wieży bramnej, zamianę przez autora niewielkiego ganku wewnętrznego dziedzińca na dominującą w bryle budowli wieżę, zamianę fos wokół całej konstrukcji na nasyp ziemny. Niemniej stanowi to tylko drobnostkę w porównaniu z tezami stawianymi w samej treści artykułu. Stąd aby uzupełnić wiedzę i wyprowadzić z błędu potencjalnego czytelnika, pragnę wyjaśnić kilka zawartych w artykule kwestii.

Na wstępie chciałbym zwrócić uwagę, iż będący punktem wyjścia plan przedstawiający zamek bastionowy typu staroholenderskiego, nie pochodzi z XVI wieku, a z wieku XVII. Jegoż autor tj. wspomniany już Józef Naronowicz-Naroński, urodził się około 1610 roku, a plan przygotowany przez niego datuje się na lata 1650-1665 r.. Rekonstrukcja na bazie planu nie obrazuje więc stanu zamku około 1540 r. jak oznaczono w artykule, tym bardziej jeśli weźmie się pod uwagę fakt, iż budowle typu staroholenderskiego pojawiały się na ziemiach Polskich dopiero po 1620 r.. Z kolei mianem absurdu muszę określić jakoby sam "Jan Zamojski, nakazując budowę Zamościa, wzorował się na krasnostawskim zamku". Zamość jest przykładem realizacji idei miasta wg. szkoły starowłoskiej, zarazem przykładem renesansowej koncepcji miasta idealnego. Wzorce dla Zamościa podobnie jak sam projektant miasta tj. Bernardo Morando przybyły z Włoch. Sam projekt Zamościa powstał około 1578 r.. Jeśli zaś doszukiwać się analogii Zamościa z twierdzami w środkowej Europie należy wskazać słowackie miasto Nove Zamky realizowane od 1562 r., a ukończone w 1580 r.

Kolejną kwestią jest wielkość zamku, który wg. pana Kicińskiego "mógł być nawet wielkości całego krasnostawskiego starego miasta", w rzeczywistości warto zauważyć, że plan Narońskiego zawiera skalę, wg której rozpiętość bastionów wynosiła 178 łokci chełmińskich, co stanowi około 102,5 m długości. Wraz z fosą konstrukcja zajmowała zaś kwadrat o boku niespełna 124 m. Tym samym była by to budowla zbliżona raczej do wielkości placu krasnostawskiego rynku niż całego ówczesnego miasta.

Prawdą natomiast jest, że po rozrysowanej twierdzy nie ma dziś nawet śladu, dodać jednak należy, że nie tylko w terenie. Nie ma go bowiem w żadnym ze źródeł historycznych, na planach, w lustracjach, w wynikach badań archeologicznych - wszędzie brak wyraźnego dowodu na istnienie budowli tego typu w Krasnymstawie.

Biorąc pod uwagę przywołany powyżej czas pojawienia się tego typu budownictwa w Polsce, błędne jest przypisywanie jakoby to właśnie w zrekonstruowanym zamku przetrzymywany był pojmany w bitwie pod Byczyną w roku 1588 Maksymilian Habsburg. Co istotne znamy, min. z treści przeprowadzanych lustracji dóbr, rzeczywiste miejsce przetrzymywania wspomnianego więźnia. Miejscem tym był bezsprzecznie właściwy krasnostawski zamek, a precyzyjnie wg niektórych źródeł wieża bramna (zwana później wieżą maksymiliańską) będąca elementem dotychczas jedynego rozpoznanego w obszarze miasta Krasnystaw założenia zamkowego. Mowa tu o zamku znanym z akwareli Zygmunta Vogla (uwieńczonej ostatnio w postaci monety "6-ciu Krasnych"), którego istnienie i lokalizację potwierdzają min. badania archeologiczne w rejonie dzisiejszego amfiteatru oraz warsztatów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1. Przy czym oczywiste jest, iż zamek ten na przestrzeni wieków z różnych przyczyn zmieniał się i ewoluował, niemniej można dowieść wynikającą z lustracji z lat 1560- 1782 ciągłość istnienia zamku w jednym miejscu, z pewnością o zupełnie innej konstrukcji niż wynikająca z planu Naronowicza. Jednocześnie trudnym do uzasadnienia było by pominięcie w szczegółowych lustracjach, bezsprzecznie znakomitej regularnej konstrukcji bastionowej jaką jest oparta na wspomnianym planie rekonstrukcja zamku lansowana ostatnio przez pana Kicińskiego.

Zwrócić wreszcie należy uwagę, iż jako jedyną poszlakę dla snucia hipotezy o istnieniu regularnego zamku bastionowego na rzucie kwadratu, przywołuje się wspomniane dzieło Narońskiego. Jednak w samym dziele brak jest informacji czy jest to budowla ówcześnie istniejąca, czy tylko wyidealizowany projekt. Oraz co najistotniejsze, brak również wzmianki jakoby był to zamek krasnostawski. Znajdziemy tu jedynie w oznaczeniu pomieszczeń sugestie, że jest to zamek starościński - bez określenia starostwa. A znajdujące się w opisie rysunku, możliwe różne przeznaczenie niektórych z pomieszczeń, czy warianty dla grubości tych samych ścian, mogą sugerować właśnie, iż jest to jedynie projekt wzorcowy.

Sama informacja jakoby będący źródłem zamieszania plan, przedstawiał zamek krasnostawski, opiera się na znalezionym pośród XIX wiecznych gazet (przez pana Ludwika Grajewskiego) planie zamku, będącym odręczną lecz wierną kopią rysunku z dzieła Narońskiego. Na okładce tegoż znalezionego planu znalazło się oznaczenie: "Zamek Kranostawski" - czy jest to dowód dla istnienia tej budowli? - chyba niezupełnie.

Podsumowując, nie twierdze, iż zamek Naronowicza nie miał istnieć, czy też że nie istniał w obszarze dzisiejszego Krasnegostawu, stan badań archeologicznych w mieście, a także specyficzny sposób ich wykonywania, pozostawia wiele do życzenia. Nie mniej osobiście, istnienie zamku Naronowicza uważam za mało prawdopodobne. Wskazuję tu jednak na zupełny brak poparcia w źródłach, oraz delikatnie mówiąc naciąganiu historii. Apeluję tym samym o rzetelność autorów, zamiast budowania nie popartych faktami mitów. Poznanie rozplanowania krasnostawskiego zamku, zarazem kres insynuacjom i mitom, mogą nam przynieść już chyba jedynie kompleksowe badania archeologiczne stanowiska zamek, niestety zamek podobnie jak inne nieliczne pozostałości naszej lokalnej „małej- wielkiej” historii np. rozpadający się właśnie starościński spichlerz, nie stanowi priorytetu w polityce krasnostawskiego samorządu.

Tomasz Chuszcza

Komentarze
Kim11 dnia grudzień 15 2012 09:46:32
cheap prom dresses cheap prom dresses
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
CZYTELNIA:

> KRASNYSTAW ZAPOMNIANY

ZABYTKI KRASNEGOSTAWU:

> DWÓR STAROŚCIŃSKI

> POCZTA KONNA

> STAJNIA CARSKA

> ZAMEK W K-STAWIE

> PO AUGUSTIAŃSKIE

ZABYTKI POWIATU:

> WIEŻA W KRYNICY

> ZAMEK W KRUPEM

> ZAMEK W ORŁOWIE

WYBRANE ARTYKUŁY:
>Ludowe obyczaje wielkanocne na terenie powiatu krasnostawskiego

> Chłostra - Chłopcy z Lasu

> Raport o stanie kultury- ochrona dziedzictwa

> Zrozumieć i uzasadnić działania na rzecz wyzwolenia zwierząt

> Wstawaj szkoda dnia

> O wspólną demokratyczną Palestynę - pogrzebać rozwiązanie dwu państwowe

POEZJA I PROZA
> Polityk

> Łowca Glonów

> Poezja i proza wybrana

Copyright KREV 2007/2015 - FUCK THE PSYCHO BUSH


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie